GRIMLORD-dolce vita sath-anas
Czas na zawartość... Płytę otwiera tytułowy numer wprowadzając do albumu. Od pierwszych riffów słychać, że mamy doczynienia z dobrym technicznie metalowym graniem. Po delikatnym intro, które zdja sioę dziecinną igraszką dostajemy po głowie solidną garścią miażdzących dźwięków, które razem z wokalem, riffem i dobrze przemyślaną kompozycją syntezatorów tworzą bardzo treściwy posiłek. Kolejne utwory nie pozostawiają złudzeń, że raczej sobie przy tej płycie nie poleżymy Od czwartego utworu coś jednak się zmienia. Wokalista postanawia zrobic sobie wolne, co dość niepokoi. Jego brak sprawia pewien niedosyt po tym jak przyzwyczailiśmy się do jego obecności. Rekompensatą może jednak być wysokiej jakości techniczna gra. Nagłe zwroty przeplatane miesistymi solówkami. Podsumowując: GRIMLORD w nowym materiale brzmi bardzo dobrze. Płyta jest pełna nietuzinkowych pomysłów. Ładnie wplecione syntezatory tworzą klimat. Dobrze to razem brzmi, bardzo dobrze. Do czego mógłbym się przyczepić to brak wokalu w kolejnych utworach. Może stawiają na instrumentalne granie? Może. Liczę na to że płyta jest zapowiedzią. Zapowiedzią tego czym zespół jest w stanie nakarmić nas podczas koncertów. Zapowiada się nieźle, więc polecam płytę i odwiedziny na koncertach zespołu. drWOO >>>SKOMENTUJ RECENZJE NA FORUM drWOOmusicinfo<<< MATERIAŁY POWIĄZANE: |